Podpici chuligani nocami okupują place zabaw dla dzieci w Łodzi. – Najgorzej jest w weekendy. Zaczynają się schodzić po godz. 21. Wyciągają alkohol i imprezują nawet do rana – mówi Dominika, studentka z łódzkiego Karolewa, która mieszka blisko niewielkiego placu zabaw.
wiadomosci.wp.pl